Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96000
Stary 14.09.2024, 20:02
horalek napisał(a):Wyświetl post
Tak, kudłaty Carbo jest głupi, tak samo jak i Baena czy Alfaro.
Głupi zawodnik nie ma tylu udanych interwencji i zagrań (dobrych podań i asyst, przerzutów, czy reakcji w odbiorze i asekuracji), ile ma zwykle Carbo.

Nie umie ani się tak ustawiać, ani nie widzi równie wiele możliwości dogrania piłki tym z przodu.

Głupi zawodnik nie jest tak często jak on liderem drużyny w środku pola, trzymającym na swych barkach całą drugą linię.

Przypieprzanie się do najlepszego piłkarza drużyny po Rodado, że nie jest bezbłędny i czasem zdarza mu się słabszy mecz, jest tak samo niemądre, jak próby wmawiania, że Carbo, Alfaro i Baena są zwykle tak samo zaangażowani w grę jak Starzyński, Sapała czy Zwolak.

Zresztą Arkadiusz i o Rodado napisał, że jest głupi, bo będąc Hiszpanem siłą rzeczy zalicza się do "hiszpańskich głupków". I kto tu ocenia i etykietuje zawodników przez pryzmat narodowości, w dodatku absurdalnie?

Brawo Wy!

Zalecam trochę ochłody i rozsądku. Problemem Wisły nie jest Carbo czy Rodado, ani nawet nie Alfaro i Baena, którzy coś potrafią zrobić na skrzydle, tylko tacy piłkarze jak Młyński, Starzyński cz Duarte, którzy dziś praktycznie nie potrafią zrobić nic. A także problemem są takie orły jak Zwoliński, Sapała, Biedrzycki, żółw Uryga, Jaroch, czy wiecznie kontuzjowani Łasicki i Broda, z których albo jest bardzo mało, albo prawie kompletnie nie ma pożytku. Problemem są najsłabsi, a nie najlepsi piłkarze w przekroju całego sezonu.
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.09.2024 o godz. 20:04.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując