Patryko napisał(a):

My to piękno rodzimy w bólach trzeci rok. Zmieniamy trenerów, zawodników, koncepcje funkcjonowania klubu, tylko wyniki wciąż te same.
Jak myślisz Drozd ile czasu nam zostało? Rok, dwa? Zdajesz sobie sprawę, że w tym sezonie z dużą dozą prawdopodobieństwa nie będzie manny z nieba w postaci 5 baniek za PP? Że w lecie przyszłego roku w miejsce odchodzących zawodników przyjdą kolejne Mikulce, które zagrzebią nas w I lidze na dobre? Że jak tak dalej będziemy grać przy R22, to frekwencja poleci na łeb?
|
Nie jestem Drozdem, ale moim zdaniem to ostatnie podejście. Wbrew pesymistycznym nastrojom udało się w bólach zbudować najlepszą kadrę od czasu 1 zaciągu Kiko i jeśli to nie wypali, trudno będzie to zrobić lepiej w naszej rzeczywistości organizacyjno-sportowo-finansowej. Dodatkowo raczej nie zatrzymamy Rodado. Na zmiany koncepcji gry, wymagającej również innych transferów, niż przeprowadzone, nie ma już czasu, a poza tym żadnej gwarancji, iż zrobimy to dobrze. Przykro mi to mówić, ale przechodzimy w obszary metafizyki i musimy wierzyć, że ktoś (albo kilku ktosiów) poza Angelem zacznie trafiać do siatki i to w miarę szybko.