Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 14.09.2024, 10:45
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Nie chcę gloryfikować Warty, ale wczoraj była po prostu sobą, drużyną, która potrafiła w ekstraklasie, jeśli miała dobry dzień, zabić każdy mecz i sprawić kłopoty nawet najsilniejszym rywalom... A może szczególnie im, bo kiedy miała coś sama konstruować przeciwko przeciwnikom ze swojej półki, zaczynały się problemy.

Problem Wisły w 2 ostatnich meczach to głównie skuteczność. Większe ryzyko, które zaczęliśmy z biegiem meczu podejmować i w związku z tym większe zagrożenie było efektem właśnie jej braku. Skuteczność byłaby problemem przy każdej taktyce, bo większość przeciwników, bez względu na możliwą wersję Wisły, grałaby z nami z nami tak, jak Warta i Kotwica. Jestem sobie, jednak, w stanie wyobrazić sytuację, bo przecież jej już doświadczyliśmy w przeszłości, że w meczach z drużynami jak Warta nie jesteśmy w stanie oddać celnego strzału na bramkę, ani chociażby stworzyć zalążka sytuacji. Pamiętasz jeszcze te spotkania?

Sytuacja z Rodado prowadzi do smutnej konsternacji, że wykonuje stałe fragmenty, bo jest najlepszy w tym aspekcie, a to już kamyczek do ogródka osób odpowiadających za transfery. Albo... Po prostu akurat strzelanie bramek po dośrodkowaniach z rzutów rożnych nie jest jego najmocniejszą stroną. I wtedy mamy do czynienia z realistycznym podejściem do tematu, a nie czyjąkolwiek kompromitacją.
Ridado strzelił u nas najwięcej goli głową i po rożnych w poprzednim sezonie. Taka jest rzeczywistość.

Moskal realizuje jakieś swoje odklejone wizje z wymiennością pozycji, co nie ma prawa działać w takim składzie osobowym.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując