Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

taki głos w dyskusji Markus vs reszta świata:
może i Hiszpanie przewyższają Polaków technicznie , ale są zwyczajnie głupsi
no mniej inteligentni tak pisząc grzeczniej
|
Rodado i Carbo głupsi od Zwolińskiego, Sukiennickiego, Starzyńskiego, Młyńskiego, Jarocha, Biedrzyckiego, Urygi, Sapały?
Bardzo odważna teza.
Choć zgodzę się z nią w tym względzie, że są głupsi, bo nie potrafią przejść obok meczu i olać go totalnie tak samo jak oni - nawet gdy są bez formy i im nie idzie, dalej jak frajerzy walczą i biegają, próbują coś zrobić.

No prawdziwe głupki.

I jako jedyni mają zwykle więcej udanych zagrań niż nieudanych. Jako jedyni mają wyróżniające się liczby albo w ofensywie albo w destrukcji na przestrzeni całego sezonu.
Frajerzy. Po co im to? Mogliby na stałe dopasować się do poziomu takiego Sapały, Zwolaka czy Biedrzyckiego.
Nawet Baena biega i wychodzi na pozycję zamiast stać jak kołek. Powinien robić jak Starzyński, tylko poudawać, że ma na coś pomysł.

Byłoby jeszcze lepiej.
Może zamiast robić z Hiszpanów kozły ofiarne ktoś się zastanowi jak to się dzieje, że mieliśmy kolejny mecz, w którym Zwoliński mimo iż przebywał na boisku ponad pół godziny nie zanotował ani jednego sensownego i udanego zagrania? ANI JEDNEGO!
Jakie są za to wnioski niektórych kibiców? Hiszpanie są głupsi niż Zwoliński! No wow!

