Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 14.09.2024, 00:03
Elefant napisał(a):Wyświetl post
Warta przyjechała i grała swoje. Dokładnie to co grają wszyscy przeciwko Wiśle od wielu lat. Autobusik, a w ofensywie może coś Wisła podaruje. Na ogół skutkuje.


W naszej ofensywie, to nie jest brak szczęścia. To brak umiejętności. Inaczej dla tych zawodników szczęściem było obicie słupka. Bo standardowo ładują w górną cześć trybuny. Poza Rodado, który akurat trafić w bramkę umie. A przy okazji, nie odmawiam mu ambicji (nawet w tym meczu), ale od czasu przedłużenia kontraktu jeśli chodzi o formę to równia pochyła.
Oczywiście, że to kwestia umiejętności. Żaden z piłkarzy, którzy grają w Wiśle nie strzelił więcej niż 3 bramki w poprzednim sezonie. Za to z 4 najbardziej bramkostrzelnych, których mieliśmy został jeden. Nie chcę wypowiadać się na temat nowych piłkarzy, ale na razie wygląda na to, że świetnie pasują do paczki impotentów strzeleckich, którą tu zgromadziliśmy.

Moskal w ŁKSie musiał tylko nie przegrać w meczu z nami. My musieliśmy wygrać. Warta dzisiaj też niewiele musiała. Móc a musieć to ogromna różnica. Podobnie będzie niemal w każdym kolejnym spotkaniu. Niestety, z taka stratą już na początku, taktyka nie jest już kwestią wyboru, a konieczności. Musimy gonić. Swoją drogą jestem ciekaw czy znajdzie się ktoś, kto postanowi zagrać z nami w piłkę i nas zdominuje...

Z pozytywów, mimo ręki Carbo, wygląda na to, że gramy trochę lepiej w defensywie niż w poprzednim sezonie (chociaż to może być tylko złudzenie, bo na razie nie ścieraliśmy się z najmocniejszymi drużynami). Zobaczymy czy coś to nam da.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 14.09.2024 o godz. 00:07.
Odpowiedz cytując