|
My gramy futbol artystyczny: jakby robiono jakąś galę figurowej gry w futbol to byśmy tam byli faworytami.
Wbrew temu co piszecie, ja nie widziałem sytuacji strzeleckich w tym meczu. Była jedna w pierwszej połowie (Starzyński) i jedna w drugiej (strzał zblokowany przez obrońcę).
Poza tym same strzały z 20-25 metrów, jakieś nieprzygotowane strzały sytuacyjne, parę kompletnie niecelnych główek z trudnych pozycji.
Tragedia z dośrodkowaniami. I ligę wygrywa się przez dośrodkowania. My nie jesteśmy aż tak dobrzy do gry żeby rozklepać obronę Warty i wjechać z piłką do bramki, dlatego wszystko się kończy 15-20 metrów od bramki. Dośrodkowania to jest skandal i tragedia, nie ma też kto głowy wygrać.
Obawiam się, że kadrę też zbudowano pod kątem artystycznym, a nie żeby pakować piłkę do bramki rywala.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|