Wyświetl pojedynczy post
viktor56
Senior Member
 
Od: 12.2017

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 13.09.2024, 10:54
Ja pozwolę sobie odnieść się do dwóch kwestii, w odpowiedzi na posta dotyczącego zmian projektu herbu.

punkt 1

Po pierwsze, przyjmuję do wiadomości tłumaczenie przedstawione powyżej i wierzę, że faktycznie TS przyjął w tym temacie postawę ugodową. To powiedziawszy, chciałbym jednak zaznaczyć, że martwiące jest, iż mimo dobrej chęci jednej, czy obu stron, nie byli państwo w stanie umówić się na jakąś rozmowę, która byłaby faktycznie efektywna z organizacyjnego punktu widzenia.

Z perspektywy z zewnątrz tego procesu, a opierając się wyłącznie na zamieszczonych przez pana Tomasza informacjach, odnosi się wrażenie, że komunikacja między dwoma wiślackimi podmiotami, a raczej między osobami, które mają tam coś do powiedzenia, jest kompletnie dysfunkcyjna. Innymi słowy, mimo wielu okoliczności opisanych przez pana Tomasza, i pomimo chęci ustalenia czegoś konstruktywnego, nie byliście kolektywnie w stanie:

a) wykonać połączenia telefonicznego, tudzież napisać smsa
b) umówić się na kawę
c) porozmawiać o pogodzie
d) ustalić nieformalnie i na kanwie dobrosąsiedzkiego porozumienia jakiejkolwiek wspólnej wersji, która nie zaskutkowałaby następnie rozpoczęciem taplaniny błotnej w social mediach, choćby i obie strony używały na potrzeby tejże długich zdań.

Jakiekolwiek zaszły okoliczności na korzyść bądź niekorzyść takiego rozwoju wydarzeń, jakiekolwiek emocje były z obu stron, bez znaczenia jak długo i konsekwentnie się nawzajem podchodziliście i wyczekiwaliście, nie przyniosło to konstruktywnego skutku. To są właśnie gołe fakty i ta kwestia musi kibica martwić.

punkt 2

Chciałbym podpisać się pod stwierdzeniem pana Tomasza dotyczącym przywiązania rzeszy kibiców do herbu SA, z piłką i koroną.

Jako kibic urodzony w latach 90 i wychowany w okresie sukcesów Wisły pana Cupiała, dorastałem w przywiązaniu do tego projektu. Owszem, może i z graficznego punktu widzenia jest on wątpliwy, ta czarno-biała piłka faktycznie wygląda anachronicznie. W dalszym ciągu jednak, z racji mojej osobistej historii wiślakiej, osobiście identyfikuję się przede wszystkim z tą właśnie wersją herbu.

Piszę to dlatego, że prawdopodobnie faktycznie jest wielu, zwłaszcza młodszych kibiców i kibicek, dla których herb ten jest istotny z punktu widzenia tożsamości, a co za tym idzie, również i emocji. Kibice z tego pokolenia nie są tutaj, jak sądzę, reprezentowani równie licznie jak ci starsi. Zakładam też, że herb ten ma podobne znaczenie dla wielu starszych, czy mniej zaangażowanych dziś kibiców, którzy zainteresowali się Wisła właśnie w okresie sukcesów wczesnych lat dwutysięcznych.

Wobec tego, wbrew temu co tu, na forum, często się pisze, sądzę, że herb SA należy uszanować, biorąc pod uwagę emocje ludzkie, jak i wynikający z nich potencjał komercyjny.

Pomysł z historyczną koroną, opisany w poście pana Tomasza, jest przedni!
Jeszcze będzie pite za te wszystkie lata czekania. Jeszcze będzie pięknie.
Odpowiedz cytując