Wszystko z czasem się opatrzy i tak jak na początku negatywnie oceniałem nowy projekt tak teraz już trochę inaczej do niego podchodzę.
Ale mam pytanie z innej beczki. Czy odniesiesz się do tego? :
Czy mając wiedzę na pewne zamiary JK nie warto było chwilę poczekać?