Karherop napisał(a):

Mam to samo, wygrana z Wartą i minimum remis w Łodzi i powinniśmy być umiarkowanie zadowoleni.
Z perspektywy czasu szkoda że akurat z ŁKSem nie graliśmy gdy w 1 kolejce był z forma w lesie.
Warta również wyjdzie mocniejsza niż przed przerwą na kadrę, bo gorzej już nie da się grać.
Obyśmy wyszli wypoczęci, zwarci, gotowi i skupieni tylko na lidze.
Pora na punktowanie na miarę oczekiwań i możliwości.
PS. Plus za dwumecz w temacie
|
Z uwagi na żenujący początek ligi z Wartą muszą być trzy punkty. A jak muszą, to wiadomo - pewnie remis albo przełamanie pyr...
Co do ŁKS- u, to nie wiem czy należy żałować przełożenia meczu. My wtedy mieliśmy zdekompletowaną kadrę a nasza forma też dupy nie urywała.
Trzeba to wygrać, musi wyjść najlepszy możliwy skład i zagrać na maksimum możliwości. Z uwagi na żenujące punktowanie w pierwszych 5-ciu meczach cztery punkty to może być za mało w kontekście sezonu.
Niestety, tak to jest jak się traci punkty z Kotwicą, Polonią i Zniczem JEDNOCZEŚNIE. Zresztą - deja vu z poprzedniego sezonu.