Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#508
Stary 11.09.2024, 10:32
Znowu wielkie planowanie i rozkminy o wszystkim a wyjdzie jak zawsze. Garbata dola i brak wiedzy Zaskrońca jest widoczny na kazdym polu, nie inaczej z transferami, rozwojem piłkarzy itd. Można się łudzić, że ktoś za Dudę da miliony albo, że król strzelców I ligi jest wart minimum 1,5 a najpewniej to 3 mln euro, tylko tak nie wygląda życie.

Duda póki co to żaden zawodnik... Po prostu przestał przeszkadzać na boisku. I to tyle co dobrego o nim można napisać. Teraz ma kontuzje i być może przez to zmarnuje 6-12 miesięcy w rozwoju bo nawet po powrocie będzie stał w miejscu zamiast się rozwijać. Także zanosi się standardowo jak u nas. Najpierw sa nadzieje, później zawodnik się nie rozwija a później jest nikim w świecie nawet nie wielkiej piłki, ale tej na polskim poletku.

A Rodado mimo, że strzela dużo goli to też często bardzo dużo okazji marnuje = pewnie głównie przez to dla lepszych klubów wcale taki atrakcyjne nie jest. Póki co szczyt jego mozliwości to strzelanie bramek w cienkiej polskiej I lidze. Wiem,że markus się tym lubi podniecać ale w świecie normalnej piłki to jest nic wielkiego. Skoro na takiego 24 letniego Czubaka z Arki nie ma chętnych, a strzelał w poprzednich sezonach 16, 21, 12 goli na poziomie I ligi, to dlaczego ktoś by miał dać za Rodado 1,5 czy więcej mln, po jednym dobrym sezonie, w I lidze, w wieku 27 lat? Poziom Wisły, Rodado i I ligi zweryfikował też Fernandez, który kniec końców okazał się niewypałem.

Tu na forum i w Wiśle jesteśmy w swojej pułapce. Rodado to piłkarz godny obecnie gry w Wiśle, wyróżniający się w I lidze ale przeceniamy go bo jako rywali o bycie kimś w Wiśle, ma praktycznie sam szrot. Czyli w Wiśle jest dla nas herosem, a dla ludzi z poza Wisły to zwykły kopacz. Zapewne gdzieś wyżej by sobie poradził ale raczej nie jest to piłkarz wart ponad 1 mln, nie ten wiek, nie te umiejętności, nie ten poziom zweryfikowania (I liga, jeden sezon dobry).
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując