Drozd napisał(a):

Płaczki oczywiście będą umniejszać sukces klubu jakim był nowy kontrakt z Rodado.
Nikt go nie chciał
|
A w jaki sposób ktoś to niby umniejsza? Na stole była jedna oficjalna oferta i zajebiscie, że z nami został. Chyba że do niekończonej się listy Twoich zawodów dopisujesz cichego doradcę w klubie i wiesz więcej.