|
Jakbyś komuś zależało na sprzedaży Rodado to by go sprzedali, a nie puszczali zaporowa cenę w przestrzen publiczna. Raczej dla kibiców ważniejsze jest żeby taki zawodnik został w zespole, nie żeby dostać za niego przeciętna (w skali naszych długów) kasę. Kontrakt ma na tyle fajnie skonstruowany, że może u nas być napastnikiem nr 1 przez nawet i kolejne 3 sezony.
|