Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95969
Stary 07.09.2024, 16:45
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Który z tych hiszpańskich zawodników grających w Wiśle w ostatnich latach dał radę pokonać zespoły I ligowe składające się w większości ze słabych Polaków i awansować do ekstraklasy?
Skoro nie byli w stanie tego zrobić to oznacza, że są po prostu słabi nawet jeśli są Hiszpanami.
Z Hiszpanami w składzie spadliśmy do I ligi, z Hiszpanami w składzie kopiemy się po głowach w I lidze.
Odkąd to tacy Hiszpanie z ich niższych lig jak Carlitos, Lionch, Imaz, Cuesta, Gonzalez, Velez "nie dawali rady pokonać zespołów ligowych składających się w większości ze słabych Polaków"?

Odkąd nie pokonywała ich również Wisła stworzona przez Kiko wiosną minionego roku z takimi zawodnikami jak Villar, Mula, Igbekeme, Tachi? Odkąd to na losach bezpośredniego awansu w tamtym sezonie nie zaważyła tragiczna runda jesienna 2022r zakończona dużą stratą punktową, a później koszmarne błędy Sobolewskiego, który i dziś w Odrze pokazuje jak beznadziejnym jest trenerem?

Dalej: odkąd to Hiszpanie z ich niższych lig "nie byli w stanie pokonać nawet takich polskich zespołów" i grających tam krajowych zawodników jak Piast, Widzew czy Pogoń i zdobyć Puchar Polski wtedy, gdy i reszta drużyny starała się i nie przeszkadzała im w tym mnożeniem idiotycznych błędów jak Krzyżanowski w Głogowie?

Odkąd to tacy zawodnicy jak Rodado, Carbo, Igbekeme i większość pozostałych wymienianych przeze mnie zawodników stamtąd są równie słabi jak 99% krajowych zawodników grających w ostatnich latach w Wiśle? Odkąd mają takie samo znaczenie dla jakości gry zespołu i w równym stopniu się nie sprawdzili, jak ktokolwiek z tych krajowców?

Demagogiczną bzdurą jest każde słowo napisane przez Fra Mata, łącznie z tym, że z Hiszpanami spadliśmy do pierwszej ligi. W kadrze był wówczas tylko Fernandez, a nie żadni inni Hiszpanie i to nie on w największym stopniu zawodził w tamtym sezonie.

A jeśli w tym sezonie na razie "kopiemy się po głowie w pierwszej lidze" to głównie przez błędy i idiotyczne zachowania takich Biedrzyckich, czy Zwolińskich, a nie hiszpańskich liderów zespołu.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując