Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95963
Stary 07.09.2024, 12:52
Patryko napisał(a):Wyświetl post
Albo może po prostu sprowadzać coraz lepszych piłkarzy, bez względu na posiadany paszport?
Pokaż tych coraz lepszych krajowych piłkarzy, którzy są dla nas w obecnym czasie dostępni. Jak udowadnia ostatnie okienko, nasz sufit to tutaj taki Biedrzycki i Zwoliński. Tego dalej chcemy?

Natomiast z hiszpańskiego rynku ciągle możemy sprowadzać takich jakościowych piłkarzy jak Igbekeme. Jest różnica?

Gdyby Królewski nie postanowił rozpieprzyć w tym okienku pieniędzy na przedłużanie kontraktów Brodzie, Łasickiemu i Talarowi oraz na ściąganie krajowego szrotu do defensywy + Zwolaka (bo był krzyk w środowisku, że potrzeba więcej Polaków), zapewne byłyby środki na jeszcze innych jakościowych zawodników z Hiszpanii. Oni sprawdzają się znacznie bardziej.

Arked napisał(a):
Zgadza się. I jeśli ma się sprawdzony rynek, np. Hiszpania, to nie należy z niego rezygnować, bo "za dużo Hiszpanów".
Dokładnie tak. Tym bardziej, że na ponad 20-stu zawodników z tamtego rynku, którzy grali u nas na przestrzeni ostatnich lat, aż 16-stu okazało się bardzo dobrymi lub przydatnymi piłkarzami, którzy sprawdzili się i stanowili wartość dodaną. Pomyłek transferowych stamtąd było maksymalnie 5-6.

Można zostawić sobie te proporcje z proporcjami tych rzekomo "młodych, zdolnych i utalentowanych" krajowych ligowców, czy w ogóle polskich piłkarzy mających etykietkę solidnych, którzy w ostatnich latach przewinęli się przez nasz klub. Tu prawie wszyscy okazali się niewypałami lub totalnym szrotem, któremu zawdzięczaliśmy zwykle jedynie większe lub mniejsze problemy.

Jaki polski zawodnik który grał w Wiśle na przestrzeni ostatnich lat, finalnie nie okazał się totalnym szrotem, tylko potężnym wzmocnieniem i gwiazdą na swojej pozycji?
Ostatnio edytowane przez Markus : 07.09.2024 o godz. 13:03.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując