Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#616
Stary 05.09.2024, 10:24
Patryko napisał(a):Wyświetl post
Ale przecież wykończenie to tylko jedna ze składowych ogólnego wyszkolenia technicznego piłkarza. Można być przecież doskonałym dryblerem, mieć bajeczne przyjęcie piłki, a nie mieć wykończenia, albo dobrego dośrodkowania.

Lewy po prostu zakasał rękawy i wziął się do roboty, żeby poprawić swoje mankamenty. Inni wolą się wozić po galach MMA i dlatego są tam, gdzie są.
Lewy miał wykończenie, za to z czasem poprawił inne aspekty (np. strzały z dystansu, rzuty wolne).
Tyle że musi być "baza" w postaci odpowiednio wytrenowanej stopy...

EDIT:

To kończąc ten żałosny wątek: tak naprawdę "hejterzy" tacy jak ja działają w interesie Moskala. Chlopa który kilka tygodni po przyjściu musiał odpowiadać na pytania dziennikarzy:
- czy Młyński wygrał rywalizację na prawym skrzydle?
- dlaczego nie gra Olejarka?
- o nieziemski talent Sukiennickiego
- czy będzie grał Krzyżanowski?
- kiedy będzie grał Wiśniewski?
- czy będzie więcej Polaków w składzie?

Bo to że ma być awans to jest oczywiste, ale ma być to awans z jednoczesnym ogrywaniem naszych mega talentów, z dużą ilością Polaków w składzie, grając ofensywną piłkę itp itd. No i ja mam deja vu...
To jednak Moskal powiedział żeby z Sukiennickim wyluzować. W końcu to Moskal miał do gry Sukiennickiego z Kotwicą bardzo dużo uwag...

Atutem Krzyżanowskiego jest dobra technika, bo to najtrudniej wytrenować po przekroczeniu pewnego wieku. Atutem Sukiennickiego jest wybieganie, pies tańcował z techniką, można ją w dowolnym momencie wytrenować. Obie rzeczy są mniej lub bardziej prawdziwe zależnie od tego jaki młody talent aktualnie u nas kaleczy.

A moim zdaniem najważniejsze jest wygrywanie meczy, a Sukiennicki może grać tylko jeśli służy to temu celowi.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.09.2024 o godz. 12:15.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując