wierność83 napisał(a):

|
Największą porażką jest transfer Biedrzyckiego. Taki klub jak Wisła, który od wielkiego dzwonu może sobie pozwolić na wydanie gotówki, na kluczową pozycję przeprowadza transfer, który jest wręcz osłabieniem, a nie wzmocnieniem (i to nawet zakładając, że byłby dublerem Colleya). Serio gdzieś na Bałkanach, Rumunii itp. nie ma ogarniętych ŚO, którzy chcieliby przyjść do Wisły za całkiem niezłe pieniądze, może się wypromować, może liczyć na awans? To się w głowie nie mieści, tym bardziej, że jeszcze zapowiadałeś przed okienkiem, że masz 200+ na liście wyszukanych zawodników, a bierzesz Biedrzyckiego. Ludzie kochani.. Nie da się prowadzić klubu jednocześnie tak nie czując piłki.
|
Przecież Jaro już kilka razy wspominał, że celują w "młodych polaków". Od ładnych paru miesięcy bezmózgi piszą mu na X'ie, że "dOść jUsz oPcokraJowcuF", więc odłożona kasa, o której wspominał, jest tylko i wyłącznie na kolejny wielki-polski-talent. NA BANK jest pełno ciekawych zawodników w wymienionych przez Ciebie regionach, ale paniki jeszcze w zarządzie nie ma. Będzie dopiero w listopadzie, kiedy dotrze do nich, że może jednak trzeba wzmocnić obronę i dokupić napastnika. Jednym słowem - jak zwykle.