Królewski napisał "najwyżej się dozbroimy w zimie"....

Już nie ma serio co opaść czasem. Nikt w klubie się nie uczy na przeszłych błędach kiedy to w zimie robiono ratunkowe transfery (lub wręcz nie robiono nic) kiedy wszyscy mówili, że może być problem w nadchodzących miesiącach. Zawsze ostatnio wychodziło na to, że to kibice mieli rację, a nie Królewski. Tymczasem dokładnie obserwujemy to samo, może jakoś to będzie, a jak będzie już za późno i trzeba będzie gonić, to wtedy się na hura będzie coś wymyślać. Doprawdy wizja strategicznego i planowego rozwoju, okienko po okienku, wymiany słabszych ogniw i rozwoju drużyny... "najwyżej się dozbroimy". Dramat, że musimy się z tym człowiekiem użerać.