Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#585
Stary 03.09.2024, 14:22
Wytłumaczę ci, żebyś nie robił kolejnych fikołków.

Raków wyraźnie zaznaczył, że Fernandez nie sprawdził się sportowo.
Zaprzeczono wręcz względom medycznym, nie wspomniano o względach finansowych.
Raków przyjął Sukiennickiego (oczywiście na kredyt) bo sportowo był OK.

Czy to znaczy, że Sukiennicki>Fernandez?

Żadną miarą.

To znaczy, że Sukiennicki chociaż słabszy od Fernandeza (temu nie zaprzeczysz?) w jakiś sposób spełniał sportowe oczekiwania Rakowa, dopóki nie okazało się, że jednak nic z tego.
Fernandez nawet takiej szansy nie dostał.

I końcowy wniosek - Raków dobiera sobie piłkarzy do koncepcji sportowej.
Jeśli jakiś dobry sportowo piłkarzy do pewnych wymogów (charakter, styl gry, umiejętność dostosowania się do taktyki, itp.) nie pasuje, jest odrzucany.
Jak taki Poletanovic, który u nas był asem. W ogóle był dobrym piłkarzem, ale nie pasował do stylu gry.

To, że Sukiennicki w ogóle przewinął się przez Raków tylko dobrze o nim świadczy.

A o czym świadczy Bradford (nie Bratford)?

O tym, że został wyszkolony w warunkach innych niż PMS i to już jest dla niego plus.

Zgoda? Czy lepiej żeby był szkolony w Zielonkach?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując