|
Jarek już widać szuka gdzie może, żeby nie powiedzieć mniej elegancko... I niezmiennie mnie bawi w tym kontekście jak ludzie łykają plany 2-3 letnie, teraz np., że nie trzeba awansować, bo można na spokojnie, Kaziu zbuduje i za rok też spoko... Jak bida aż piszczy i Wisłę uratował tylko puchar w tym sezonie, bo już byłoby kiepsko. Bez awansu leżymy, bo w kolejny puchar czy inwestora nie wierzę za grosz.
|