Markus napisał(a):

|
Moskal znów popełnia duże błędy w meczu ligowym podobnie jak z Polonią i nie trafia ze zmianami. Zobaczymy, jak będzie zespół wyglądał po przerwie reprezentacyjnej, oby znacznie lepiej niż dziś i oby nasz trener z dotychczasowych błędów wyciągnął sensowne wnioski.
|
Jakie niby błędy, konkretnie proszę. To, że Zwoliński nie potrafi przypieprzyć z 5 m tak żeby bramkarz wpadł z piłką do bramki,to nie wina trenera. To że Sukiennicki ma stopę wyciosaną z buczyny to też nie wina Moskala.
Kotwica oddała 1 celny strzał po rogu i zdobyła bramkę bo nie wiadomo dlaczego minęła zdrowa zasada krycia słupków przy rogach.
Na skuteczność nie poradzisz. Każda zmarnowana setka buduje przeciwnika.