ciacho napisał(a):

|
Obrona Częstochowy nie jest umiejętna obroną.
|
OK, zamień słowo umiejętna na skuteczna. Nie będzie kontrowersji, bo o cyfrach czyli ilości strzelonych bramek się nie dyskutuje. Dobra gra bramkarza to też element gry obronnej a nie cud od niebios.
I tak na marginesie (bez większego związku z dzisiejszym meczem) , o ile sobie przypominam pojęcie "obrona Częstochowy" w odniesieniu do przebiegu meczu na trwale zaistniało po meczu na Wembley w 1973 r. I o ile sobie przypominam to tylko Anglicy mieli przeświadczenie, że remis jest niesprawiedliwy bo oni mieli mnóstwo sytuacji. Oceny innych były takie, że skutecznie i szczęśliwie się broniliśmy (świetna gra bramkarza) i wykorzystaliśmy jedną sytuację którą mieliśmy. I że zasłużenie awansowaliśmy.
A żeby nie było do końca tak pesymistycznie, już sam fakt, że zaczęliśmy dochodzić do sytuacji bramkowych jest jakimś światełkiem w tunelu. I pomimo złości na dzisiejszy wynik i grę, jakaś nadzieja się tli.