FraMat napisał(a):

Jak doceniam Carbo to zagrał dzisiaj słabo.
Nie chciałem tego zaczynać, bo wiem, że znowu będzie to okazją do używania słowa "debil".
Carbo miał sporo strat, złego stawiania, braku szybkiej decyzji.
O jego "strzałach" na bramkę z litości nie wspomnę.
Owszem, miał też przechwyty i dobre podania.
Po jakieś dwa, trzy.
I tyle.
Z nim jest taki problem, że kiedy jeden mecz zagra genialnie (jak na poziom I ligi czy eliminacji LE, LK) to kolejny jest słaby.
Niestety, nie ma go kim zastąpić.
|
Problem polega na tym, że granie co 3 dni na pewno odciska piętno na naszych piłkarzach. Wszystkich. I niestety, masz rację, Carbo i kilku innych nie ma kim zastąpić.