|
Znów bolesna strata punktów w lidze.
Powodów było kilka.
Po pierwsze graliśmy bez prawej strony przez większą część meczu. Duet Starzyński-Jaroch spisywał się tam fatalnie, nic nie kreował, nie dawał dokładnych dośrodkowań, gubienia krycia, etc. Jedynie w defensywie na coś się przydawali, ale tylko dlatego, że Kotwica po lewej stronie nie ma czym straszyć.
Po drugie od momentu wejścia Zwolińskiego graliśmy w dziesiątkę. To jest dramat co ten piłkarz sobą prezentuje, potrafił jedynie marnować doskonałe okazje bramkowe, może nawet jeszcze lepsze niż miał Starzyński w pierwszej połowie. Gość nie miał ani jednego udanego zagrania, był kompletnie nieprzydatny, zupełnie nic nie wnosił. Za coś takiego wydaliśmy duże pieniądze na jego kontrakt, bo musiał to być kolejny Polak? Kiedy wreszcie przejrzą na oczy ci wszyscy dopominający się o "więcej Polaków"? Liczy się jakość piłkarza, a nie to, czy w drużynie gra dostatecznie wielu Polaków!
Po trzecie, paru zawodników zagrało żenująco słabo indywidualnie. Oprócz tych krajowych zawodników już przeze mnie wymienionych fatalnie prezentował się Duarte i słabiutko Kiss. Bardzo złą zmianę dał Sukiennicki, podobnie Gogół. Obaj nic nie wnieśli, co pokazuje, że Moskal nie trafił ze zmianami, a także niestety i z doborem podstawowej jedenastki. Jedynie wprowadzenie Baeny coś wniosło. Wystawić taką prawą stronę na ten mecz to był duży błąd.
Przykre, że na razie w lidze punktujemy nadal podobnie niezadowalająco jak w poprzednim sezonie, a Moskal pod tym względem wypada na dziś podobnie marnie jak Rude.
Ostatnio edytowane przez Markus : 01.09.2024 o godz. 16:25.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|