Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95854
Stary 01.09.2024, 13:09
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post

a to proste jak je*anie:

dobry polak > slaby hiszpan
dobry hiszpan > slaby polak
Jest pewien bardzo istotny detal: ci "dobrzy Polacy" obecnie nie są dla nas dostępni z różnych powodów, od cen począwszy, na ich relatywnie niewielkiej ilości skończywszy i konkurencji w postaci innych polskich klubów do zatrudniania takowych. Od dawna nie jesteśmy dla nich pierwszym wyborem. Więc idąc w tą stronę możemy sprowadzać tylko słabych Polaków takich jak Biedrzycki.

Inaczej wygląda sytuacja z zawodnikami z hiszpańskich niższych lig: "dobrzy Hiszpanie" cały czas byli lub są dla nas dostępni (Carbo, Igbekeme, Alfaro, Villar, Rodado, niegdyś Carlitos) itd. i jest tam o wiele więcej wartościowych zawodników niż w naszej pierwszej lidze. Dodatkowo często mniej kosztownych w utrzymaniu niż krajowi tzw. "solidni ligowcy", bo gotowi grać za mniejsze pieniądze niż na przykład tacy grajkowie jak Zwoliński, Uryga, Młyński czy Sapała.
Ostatnio edytowane przez Markus : 01.09.2024 o godz. 13:11.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując