skarabeus napisał(a):

Zrobili 3 zmiany w porównaniu z pierwszym meczem. 2 z nich weszło w przerwie a trzeci w trakcie drugiej połowy.
No rezerwy po chuju.
|
Kolega na ogół rozsądnie pisze, zakładam że tu jeszcze emocje trzymają.
Też się jarałem jak strzelaliśmy kolejne bramki, ale dzień/dwa po meczu wypada ochłonąć i wrócić do rzeczywistości. Wyszli w polu 7 na 10 zmiennikami. I w tej zmienionej 7 były wszystkie najlepsze nazwiska w tym cała ofensywna trójka. Olali nas po całości i dostali w czajnik. I bardzo dobrze. Można dopisać do europejskich sukcesów. Ale nie ma co odlatywać w kosmos bo nie ma po czym.