Patryko napisał(a):

|
Ale my często jesteśmy lepsi w grze kombinacyjnej, tylko na złość nam rywal często strzela po kontrach, albo katastrofalnych błędach indywidualnych naszych obrońców.
|
W zasadzie ten temat jest wałkowany od spadku z ekstraklasy. My chcemy grać po swojemu (kombinacyjnie i efektownie), a większość rywali nie chce (albo chce ale jest świadoma tego, że granie z nami w ten sposób to samobójstwo). Efekty każdy widzi.
Przygody pucharowej z tym nie łączę, bo uważam, że tutaj po prostu wychodzi klasa i umiejętności piłkarzy.