Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 27.08.2024, 11:33
Jagul napisał(a):Wyświetl post
Ja mam odczucia po tym meczu, że oni świadomie poszli na zwarcie, bo takie były założenia. Po prostu chcieli stłamsić nas jak najbardziej i siłą rozpędu wbijać gole. Dla mnie to dość logiczne grając przeciwko tak broniącej drużynie jak Wisła. Tu nie trzeba organizacji w grze tylko jak presji na przeciwnika, co kończy się prezentami.
Sprawdziły się więc moje przewidywania z dnia meczowego, kiedy po obejrzeniu kilku meczów CB na Youtube stwierdziłem:
Cytat:
Przyjrzałem się na YT kilku meczom Cercle w lidze i nie mam sprecyzowanego zdania.
Teoretycznie faktycznie grają pressingiem, ale inne drużyny wchodziły dość śmiało w ich strefę obronną, a odzyskiwanie piłki w tercji rywala w wielu momentach było kwestią przypadku (no chyba, że nazwiemy to dobrym ustawieniem).
Za to mają bardzo celne wrzutki w pole karne i sprawnych napastników, którzy do tych centr dochodzą.

Osobna kwestia to własnie ich napastnicy - Kevin Dankey, który zachowując wszelkie proporcje wygląda i gra jak młody Lukaku i Paris Brunner, który jest wysoki, silny, szybki i dobrze wyszkolony.
Obawiam się mocno o to jak wobec nich sprawdzą się Uryga czy Biedrzycki.
Być może stać nas będzie na nawiązanie równorzędnej gry w środku, ale z nasza defensywą dwumecz może zakończyć się szybko.
Wszystko się potwierdziło.
Ich trener dobrze odczytał Wisłę, a zwłaszcza jej defensywę i wiedział, że najprostszym środkiem do zwycięstwa na stadionie rywala będzie "gra Hyballowa" - nieustanny pressing, szybkość, objeżdżanie skrajnych obrońców, wrzutki na napastników.
Bez żadnego kombinowania typu recyrkulacja piłki czy asymetryczne, symetryczne, pół-asymetryczne, współosiowe, wahadłowe (niepotrzebne skreślić) ustawianie drużyny.
Po prostu: jedziemy z nimi jak z fura gnoju. I to wystarczyło.

Obawiam się tylko czy inne drużyny w I lidze nie nauczą się takiego podejścia - odcięcie Rodado i ataki na zasadzie siła razy gwałt - na pewno coś wpadnie, bo Jaroch nie zareaguje, Broda czy Cziczkan wpuści szmatę, środkowi obrońcy nie nadążą za napastnikami rywala.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując