Ciekawe informacje podali dzisiaj Ryszka z Karczem w Studio Reymonta.
Otóż podpytali w klubie na temat bilansu za przygodę w pucharach i finalnie klub może wyjść na minusie xD.
Liczymy w tym zarówno kasę od UEFA jak i wpływy biletów.
Kasa od UEFA (około 900tys euro) jest w całości zamrożona i prawie wszystko trafi na konto Mandziary (ze względu na 20letnie odsetki od długu

). Z tego mają zostać jakieś grosze, a jak wiadomo mamy jeszcze do opłacenia kary finansowe (58k euro za Llapi, 8k euro za Rapid oraz 40,5 za Trnavę - łącznie jakieś 106k euro). Do tego dochodzą czartery na mecze wyjazdowe (w zależności od miejsca od 60 do 80k euro). Łącznie za czartery wyszło około 300k euro. Do tego dochodzi jeszcze zakwaterowanie w hotelach itp.
Przypominam, że Prezes Mitoman Zaskroniec przed sezonem bredził, że kasa z pucharów pozwoli zrównoważyć dziurę wywołaną brakiem awansu. Oczywiście gość w momencie jak wygłaszał te słowa miał pełną świadomość, że UEFA kasę zamrozi ze względu na spór z Mandziarą. Tyle właśnie są warte słowa tego człowieka.
Dodatkowo mimo takiej, a nie innej sytuacji gość odgraża się, że ma odłożone pięniadze na dwa młode polskie "talenty". Wg doniesień prasowych każdy z nich może kosztować około 800k zł. To tylko pokazuje jaka odklejka panuje w klubie.
Oczywiście nie trzeba być nostradamusem, żeby wiedzieć, że po nowym roku gość przyjdzie na żebry do Socios i znowu będzie straszył kibiców tym, że jak nie dosypią to klub nie dostanie licencji
Dlatego nie ma co się śmiać z Lechii, bo u nas zaraz będzie nawet gorzej.