Jaroo1 napisał(a):

Ja bym to ujął inaczej, ale znowu niektórzy by po mnie jechali.
Ten typ nie rozumie, że wszyscy wiemy, że przeciętny piłkarz z Hiszpanii jest lepiej wyszkolony od przeciętnego piłkarza z Polski.
My tylko upieramy się że budowanie drużyny na kolonii Hiszpanów bez wcześniejszego researchu czy dany piłkarz mieści się w koncepcji trenera a nie jest sprowadzany na sztukę nie ma sensu bo w ten sposób można pozapychać dziury a nie budować drużynę.
Dotyczy to i Polaków i Hiszpanów