s1mone napisał(a):

Markusiku :
Zależność jest i Moskal to przyznał.
|
Moskal w ani jednym miejscu nie przyznał, że istnieje zależność, pt. "zbyt duża liczba obcokrajowców z jednego kraju = gorsza gra i wyniki", którą Ty tu sobie wymyśliłeś! Albo, że musi to być niekorzystne!
Właśnie dlatego, że liczy się to "
jak funkcjonują na boisku i w szatni", a nie inne sprawy, co usunąłeś z jego wypowiedzi, by nikt się nie zorientował. Serio myślałaś, że nikt się nie połapie jak go ocenzurowałeś?

Koaliczek byłby dumny
W usuniętych przez Ciebie zdaniach Moskal zadaje kłam temu, co sugerujesz, że uważa. Dlatego je ukryłeś.
Zadaje też temu kłam czynami, ściąganiem z Hiszpanii kolejnego zawodnika w osobie Igbekeme, chęcią sprowadzenia Ramireza, czy Tegui, który jednak wybrał inny klub. Ma w tej kwestii dokładnie takie same poglądy jak ja, że warto nadal czerpać z Hiszpanii, a nie przeciwnie.
Czynami pokazuje też, że nie wierzy, by mógł stworzyć tu drużynę w oparciu tylko o takich zawodników jak Mikulec, Biedrzycki czy Jaroch, z czym się całkowicie zgadzam. I jeśli ją finalnie stworzy, to będzie ona dalej oparta głównie na pochodzących z Hiszpanii liderach zespołu, na których stawia i po których nadal sięgamy, też zgodnie z moimi poglądami.
Boli Cię to, dlatego próbujesz sugerować, że poglądy Moskala są całkowicie odmienne od moich przy pomocy zmanipulowanych cytatów.
Fakty są takie, że jeśli Moskalowi uda się awansować, to głównie dzięki nadal bardzo licznej grupie zawodników z Hiszpanii w naszym klubie, na których wciąż opiera on swój zespół uważając to za korzystne, a nie dzięki wybitnym umiejętnościom i grze Biedrzyckiego, Jarocha, Brody czy Mikulca, specjalizujących się najwyżej w generowaniu kłopotów. Kiedy tak się stanie, na patafiana wyjdziesz jedynie Ty.
