Kurz napisał(a):

|
Puchary niczego im nie pokazały. Może poza tym, że istnieje świat, w którym nie mają czego szukać. I to nie jest zarzut, tylko stwierdzenie faktu. Obaj mają po 27 lat i raczej do końca swojej kariery nie zagrają z takimi drużynami jak Rapid czy Cerce. I raczej nie zrobią istotnego progresu, ale w sumie nie muszą. Są nam potrzebni na tutaj i teraz. I to na podstawie tej rundy i nastepnej ocenimy ich przydatność w meczach na kartofliskach. Jeśli w bliżej przewidywalnej przyszłości awansujemy do ekstraklasy i tak większość kadry jest do wymiany. W międzyczasie fajnie byłoby zbudować jakiś fajny pion sportowy, żebyśmy nie musieli skazywać się w doborze zawodników na szeptunki lub AI Królewskiego.
|
Puchary niczego im nie pokazały? Jarochowi czy Brodzie może nie bo mają wywalone, ale Biedrzycki i Mikulec nie muszą być tacy jak nasi zmanierowani leserzy. Niby dlaczego mając 27 lat mają nie zrobić progresu? Dlaczego niby nie muszą? Co Ty w ogóle wypisujesz. To przez takie podejście jesteśmy w dupie w której jesteśmy. Nikt nic nie musi, klepmy się po plecach. Jak będą trenować i się starać to zrobią progres i może dzięki temu na wiosnę obrona będzie pewniejsza, a po awansie zostaną choćby jako zmiennicy. Moskal wyraźnie to podkreślał, że u niego piłkarz w każdym wieku ma się rozwijać i tylko od niego zależy czy podejmie wyzwanie, czy położy lagę. Starzyński podjął, Młyński położył.