Kurz napisał(a):

|
Nie zauważyłem, żeby było gorzej. Po 4 meczach mieliśmy 5 punktów jak teraz i tyleż samo straconych bramek. Przy czym w tym roku zaliczyliśmy 7 meczów więcej, co musi mieć znaczenie przy tylu kontuzjach. Bo chyba nie oceniasz na podstawie meczów z Austriakami czy Belgami, którzy są z innej półki niż my?
|
Tylko teraz kontynuujemy passę czerwonych kartek wynikająch z głupoty i bezradności, a identyczna liczba straconych goli wynika z farta/braku umiejętności rywali. Arka mogła nam na luzie cztery bramki strzelić, tylko łysy z metra głową przeniósł piłkę kilka metrów nad bramką (widowiskowe to było) a drugi kołek z trzech trafił obok słupka.
Oglądałem te i tamte mecze, mam porównanie.
Jakby Arce czy Ruchowi dopisała skuteczność w sytuacjach kiedy nasi obrońcy byli na grzybach, to tacy manipulanci jak Ty inaczej by śpiewali. Ale oczywiście, wiesz lepiej że jestem sfrustrowany pucharami, mimo że od początku przewidywałem w......., a jak Karherop zaczął tworzyć historie o Kopciuszku w pucharach to puściłem bańki nosem (moja wina, nie wolno pić i czytać tego forum, tu nigdy nie wiadomo z kim się zderzysz dupą)
Ale tak jest łatwiej, rżnąć głupa że problem nie istnieje, to może sam zniknie
OK, jeszcze jeden mecz pucharowy, potem nasza obrona to już będzie monolit
