Witalis napisał(a):

O czym ty bredzisz?
Rozmowa była o miarodajności przeciwników do oceny poziomu naszych grajków. Jeśli chcesz awansować do ekstraklasy, to porównujesz się do drużyn walczących o awans.
|
O czym ty bredzisz?
Jak chcesz wiedzieć czy masz dobrych zawodników to sprawdzasz ich z jak najlepszym przeciwnikiem, a nie z kelnerami. (dla opóźnionych, kelnerzy to przenośnia)
Jeżeli drużyna, zawodnicy dadzą sobie radę z dobrym przeciwnikiem, a potem przegrają z kelnerami. To nie dlatego, że nagle nie są dobrzy, tylko dlatego, że z kelnerami nie chce im się grać na 100%, nie wkładają nogi, nie skaczą do główek itd. Tak było w zeszłej rundzie, zwłaszcza po finale PP.
W konfrontacji z kelneremi Jaroch czy Broda wyglądają w miarę solidnie, a teraz już wiemy, że to tylko pozory i nadają się co najwyżej do tarcia chrzanu. Podejrzewam, że przed rewanżem obaj złapią kontuzję... oby nie.