Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95731
Stary 23.08.2024, 20:28
Emjot napisał(a):
to były drobne (20 tys. chyba, albo 30) wobec tego ile przewaliliśmy na prowizje za tych wszystkich wybitnych hiszpańskich graczy prosto z pastwisk: Juncę, Benito, Eneko,
Naprawdę wiesz, ile dokładnie wynosiła prowizja za Mikulca, czy tak sobie strzelasz?

Nie musisz odpowiadać, to pytanie retoryczne.

Czy bezsensownym wydawaniem pieniędzy było sprowadzanie takich piłkarzy z "hiszpańskich pastwisk" jak Gonzalez, Fran Velez, Carlitos, Carbo, Imaz, Rodado, Yeboah, Lionch, Igbekeme? Lepiej było zamiast nich przewalać kasę na kolejnych Wachowiaków, Łasickich, Jarochów, Żyry, Młyńskich, Urygi, Mikulce, Biedrzyckich, Sapały?

Lepsi Polacy nie są w naszym finansowym zasięgu od dawna.

Podejrzewam, że odsprzedaż takiego Yeboaha, który przyszedł do nas z Celty B była kilkakrotnie bardziej opłacalna niż to, co kiedykolwiek możemy uzyskać ze skupowania krajowego powyższego pierwszoligowego szrotu i w pełni przewyższała wszelkie wydatki na pomyłki tej drogi takie jak Eneko czy Benito.

Emjot napisał(a):
czy ktoś zakazał Królewskiemu ściągać obrońców którzy potrafią bronić?
Tak, aktualne możliwości finansowe klubu połączone z chęcią dogodzenia tym, którzy chcieli zwiększenia ilości Polaków na boisku i w kadrze
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując