Wyświetl pojedynczy post
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29225
Stary 23.08.2024, 14:41
wolfy napisał(a):
Problem w tym, że sprowadzeni Polacy to jest w większości dramat. Sukiennicki jako przecinak jeszcze obleci, nasz napadzior może się odblokuje, ale Mikulec i Biedrzycki to już jest nieporozumienie. Ani nie byli tani, ani dobrzy przed przyjściem tutaj. Naprawdę nie wiadono dlaczego ich KUPILIŚMY.
A naszą najsłabszą formacją, którą dwa razy przegraliśmy awans była i jest obrona...

Częściowo zgadzam się, chociaż nie wiem, czy wszyscy sprowadzeni mieli grać w pierwszym składzie. Mikulec miał też być do rywalizacji, prawda? Biedrzycki też? Dodatkowo na Twoją ocenę tych zawodników wpływają ich występy w pucharach, a to nie są zawodnicy na Europę. Niemniej zamiast Biedrzyckiego trzeba było wziąć kogoś szybszego, bo on nie pasuje do sposobu gry Moskala. I biorąc pod uwagę naszą sytuację, trzeba było sprowadzić wzmocnienie obrony, a nie jej uzupełnienie, bo Uryga nie dawał rady już rok temu.



Nie wybrano jednak tych zawodników bez względu na umiejętności, ze względu na narodowość. A więc nie masz racji z histerią o polonizację Wisły.



Wybraliśmy ich, bo była to wypadkowa naszych możliwości finansowych i znajomości rynku oraz oceny trenera. Wybór okazał się błędny. Chętnie dowiedziałbym się, kto tego wyboru ostatecznie dokonał i jak on przebiegał - bo nie jestem pewien, że odpowiedzialność spoczywa wyłącznie na Moskalu, jak sugerujecie.

Przy okazji - myślisz, że Królewski z Moskalem wybraliby lepszych obrońców, gdyby na własną rękę zaczęli przeczesywać II ligę hiszpańską albo francuską okręgówkę? Zawodników zagranicznych (50% naszych transferów!) ogarnął Basha, bo ich akurat znał, ktoś ich polecił, albo ich wcześniej znaliśmy. Gdybyśmy mieli lepszy know-how zagraniczny procent transferów zagranicznych byłby pewnie wyższy.
Ostatnio edytowane przez Witalis : 23.08.2024 o godz. 14:52.
Odpowiedz cytując