wolfy napisał(a):

To jest sarkazm.
Frustrację widać w Tobie, od czasu do czasu eksploduje rynsztokiem jak w kierunku leszka.
Mnie bawi robienie gwiazd z młodych kołków po kwadransie gry w przewadze, bo ludzie się niczego nie uczą. Ale przede wszystkim - jak szybko brednie o za małej ilości Polaków się skończyły - wystarczyło kilka spotkań bez czarnego Szweda (ha tfu!) i z Polskim Młodym Bramkarzem (tm) któremu każdy wrzuca piłkę za kołnierz.
|
Mnie bawiło robienie z Bregu zbawcy po tym jak raz kopnął prosto piłkę i ta spadła na głowę Urygi.Ale wiadomo,każdy ma swoje poczucie humoru.