emjot napisał(a):

nie bardzo kojarzyłem Mikulca z Resovii,
nie widziałem żadnego ich meczu poza tymi z Wisłą
więc dałem mu tzw. białą kartę
niestety w jego przypadku sprawdza się takie powiedzenie "bierzesz graczy ze spadkowiczów, grasz jak spadkowicz" i po tym co widziałem (a nie widziałem meczu ze Zniczem i tego z Lapi) mam wyrobione zdanie
negatywne
o co można się przywalić do Mikulca?
no sporo tego jest
braki szybkościowe i w ustawianiu się, krycie na radar, gubienie krycia... i klasyczne zagranie Mikulca w obronie:
czyli: ustawia się 2-3 metry od rywala (chyba dlatego, żeby go nie objechał na szybkości...) i w momencie kiedy skrzydłowy centruje... podnosi nogę... tak na wysokość pół uda ... a piłka swobodnie wpada w nasze pole karne
bo nie jest w stanie jej zablokować (tak padła jedna z bramek dla Belgów wczoraj)
tak że tak....
nie
ps. jego gra nie odbiega za bardzo od tego co gra wymarzony przez prezesa Polak... (tyle, że tamten młodszy jest... i nieco szybszy i kosztuje wg. ostatnich przecieków 300 koła ojro )
|
A może nie ma po prostu takich obrońców w 1 lidze, o których nie dałoby się napisać tego samego, jednocześnie będących w naszym zasięgu?