|
Umówmy się też, że na tę pucharową przygodę możemy popatrzeć z trochę innej perspektywy:
- była szansa zagrania z drużynami trochę innymi niż z naszego I ligowego grajdołka.
- była szansa potraktowania spotkań z silniejszymi od nas rywalami jako pewnych jednostek sparringowych tak, żeby nowi w drużynie piłkarze zgrali się ze sobą
- była szansa ćwiczenia gry ofensywnej, gry do przodu bez pękania przed silnymi zespołami
- była szansa stwierdzenia teraz już na 100%, że gra defensywna będzie kulała z takimi wykonawcami
- zdobyliśmy trochę punktów do rankingu i choć może dzisiaj to mało istotne, kiedyś może zaprocentować
Fakt, że przez to straciliśmy trochę w lidze, ale to, co najważniejsze i tak będzie działo się na wiosnę. Przypomnę, że szansę na awans czy baraże straciliśmy dopiero po finale PP a więc w maju, a inne drużyny tę szanse wtedy wykorzytsały. Ile to jeszcze do maja?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|