|
Cudu nie było, w dodatku fatalna postawa kilku zawodników, choc patrzą na dyspozycję + nastawienie rywala nie sądzę że można było tu ugrać lepszy wynik.
Albo inaczej. Można było się zamurować i dostać tylko 0-3. Ale co by to zmieniło?
Na nasz pech rywal bazował głównie na sile fizycznej, doskoku, agresji. Było to widać jak przy 0-5 oni skakali we trzech na ślizgu do naszego bocznego obrońcy. Rapid był dużo lepszy technicznie ale nie mieli nawet z 40% tyle zaangażowania w 1 meczu.
Wiele lepszych technicznie/zaawansowanych drużyn nie zagrałoby dziś tak jak Cercle, przypuszczam że 4 runda zrobiła swoje i jakąś obawa z ich strony że powtórzy się Molde, które najwyrazbiej zlekceważyli.
Indywidualnie się nawet nie chce jakoś pastwić nad naszymi kopaczami. Mamy starych, nierozwojowych przeciętnych obrońców w skali 1 ligi, więc tym bardziej nie dziwi co się odwaliło wczoraj.
|