krysztal napisał(a):

Ale ja w ogóle nie sugeruję się tym jaka to liga i kto tam jest mocny tylko tym co widziałem na boisku.A jeszcze raz powtórzę przy 0:2 stanęliśmy zesrani a to była 11 minuta i dwa kardynalne indywidualne błędy.Jestem przekonany że z takim podejściem to i Stal Stalowa Wola nas pojedzie.
Oczywiście to moje subiektywne odczucie więc możecie dać teraz upust własnej frustracji bo po tonie wypowiedzi widzę że na niespodziankę liczyliście chyba bardziej niż ja.
|
Nie czuję frustracji, bo niczego się nie spodziewałem po tym meczu. Trafiliśmy na przeciwnika, który był poza naszym zasięgiem. Jedyną niewiadomą był wymiar kary. Takie są realia. Niefajnie, że potwierdziło się to czego oczekiwałem. Może jestem zatem większym realistą?