KOALIK napisał(a):

Dużo bardziej bolały hiszpańskie wyczyny: 1:4 z Puszczą i 2:5 z GKS-em.
Cercle Brugge to rywal z poważnej ligi, Wisła po najgorszym sezonie ligowym w historii.
Trudno byłoby się spodziewać czegoś innego.
|
Jeszcze bardziej bolały 0:7 z Legią albo 2:4 w Radomiakiem jak spadaliśmy. Za pucharami przez jakiś czas nie będziemy tęsknić... Do eklapy chyba też nie sensu się spieszyć bo efekt może być podobny.