wolfy napisał(a):

|
Niektórzy, w tym Ty, rozklęcili bezsensowny hejt.
|
Nie rozkręcałem żadnego hejtu.
Na sugestie niektórych uzerów zapoznałem się z materiałami w języku rumuńskim dotyczącymi Omraniego, napisałem do kilku kibiców w Cluj i Bukareszcie, gdzie wcześniej miał kontrakty Omrani, a wyniki mojej kwerendy przedstawiłem na forum wskazując, że sportowo ten transfer ma nikłe szanse powodzenia.
Afera rozpoczęła się z chwila, kiedy Markus uznał, że jego intuicja i wiedza o przeszłych dokonaniach (i wadze) Omraniego są ważniejsze od kwerendy u źródeł i wiedzy o obecnym stanie piłkarza.
Jeśli to nazywasz hejtem to OK. Jestem hejterem.