LucjuszWielki napisał(a):
|
Przecie Igbekeme podpisali
|
Widzę że nawet Lucek postanowił wyjaśnić brednie Koaliczka, żyjącego wyłącznie w świecie swoich rojeń.
Nie wiem jak ten biedak przeżyje fakt, że w Wiśle nadal najważniejszymi piłkarzami są ci, których zalicza do rzekomego grona "alfonsów i sutenerów" z Hiszpanii: Rodado, Carbo, Alfaro, teraz znów Igbekeme, do tego Baena. Nadal prawie pół drużyny stanowią piłkarze, którzy przyszli do nas z hiszpańskich niższych lig i to od nich najbardziej zależy gra zespołu, to oni zwykle wnosili i pewnie będą dalej wnosić najwięcej (może za wyjątkiem Baeny) i to na nich najbardziej dalej stawia Moskal.
Więc Koaliczku, przejrzyj wreszcie na oczy i zastosuj własne słowa i "odpi...l się od Moskala" i jego opinii, który ceni sobie tych zawodników i będzie na nich stawiać, nie uważając ich za żadnych sutenerów czy alfonsów, tylko filary swojego zespołu. Jak ty to przeżyjesz i jak tobie się to spina?
S1meone napisał(a):
|
Największym orędownikiem większej ilości Polaków w składzie jest sam Moskal. On sam ma zupełnie inne zdanie niż Markusik, ale wiadomo Moskal dyletant, a Markusik znaffca jakich mao.
|
Pokaż cytat, w którym Moskal jest orędownikiem zatrudnienia jakiegokolwiek Polaka mając do wyboru jego i lepszego obcokrajowca.
Albo że uważa, iż lepiej zatrudnić zawodnika gorszego tylko dlatego, że ma polski paszport, a nie zawodnika lepszego, który takiego paszportu nie ma, mając w tej sprawie rzekomo inne zdanie niż ja.
Pokaż cytat, w którym Moskal mówi, że lepiej ściągać Biedrzyckich i Mikulców niż na przykład takich Astizów czy Carbów.
Śmiało Panie Kakałko
Witalis napisał(a):
|
To chyba jest przesądzające.
|
Tak, to doskonale przesądza i pokazuje że postanowiono o zwiększeniu liczby polskich zawodników kosztem redukcji liczby zawodników z hiszpańskich niższych lig. Postanowiono zwiększyć liczbę Polaków w kadrze i tak się stało. Efekt min. przepłaceni Biedrzycki, Zwoliński i Mikulec.
Jagul napisał(a):
Markus na pewno nie pisałby bredni bez pokrycia. Zbyt poważna persona. Widocznie on widzi więcej, a ciemny lud musi czekać na rozwój wypadków.
Ja np. wciąż czekam na gola Omraniego w Wiśle.
|
Pokaż cytat Jaguliczku w którym pisałem, że Omrani na pewno strzeli choć jedną bramkę w Wiśle, lub że na pewno okaże się dobrym transferem.
Znów nie dowozisz (w sumie nic nowego

), podobnie jak Fra Mat czy inny dramat próbujący sugerować, że wiosną wypowiadałem się z uznaniem o aktualnej wartości Omraniego i przesądzałem, że jest wówczas na odpowiednim poziomie.
Tylko nieustanne zakłamywanie rzeczywistości Wam pozostało.
Do nowych wynurzeń hejterka Jaroo, dalej z zacietrzewieniem broniącego swoich słów, że Rodado to zwykły ogór i nadal jeszcze mocniej je podtrzymującego, już nie będę się odnosił, bo szkoda czasu. Najsmutniejsze, że zawsze znajdą się ludzie, którzy dadzą takimi mózgom posłuch.
