|
Baena truchtal, bo kiedy zorientowal sie, ze idzie kontra to Oliveira juz byl w pelnym sprincie i wiedzial, ze nie zdazy. Choc powinien cisnac, liczac, ze rywalowi odskoczy pilka, cos nie pyknie.
To jest ewidentny blad Baeny w ustawieniu, koncentracji i lekcewazeniu przeciwnika.
Co nie zmienia faktu, ze Kutwa i Kiss mogli to przerwac w zarodku i tez ponosza odpowiedzialnosc.
Ogolnie akcja w stylu "wszystko nam nie wychodzi", tak dla odmiany. Lepiej ze teraz tracimy takie bramki, wierze, ze przy Moskalu nie bedziemy popelniac tych samych bledow bez konca.
|