Fugiel napisał(a):

|
Ktos pisal, ze Moskal ich zle ustawia - ze to wina Moskala, ze stracona bramka po SFG -
|
Istnieje część kibiców, której wyobrażenie o trenerze jest takie, że pomimo straty punktów z powodu ewidentnych i kardynalnych błędów indywidualnych poszczególnych zawodników zawsze doszukują się winy trenera. W ich mniemaniu trener siedzi na ławce z padem w ręku i kontroluje zachowaniami zawodników w każdej sekundzie meczu.
Moskal źle ustawił biedrzyckiego i dlatego on rękoma powali zawodnika na ziemię. Moskal za mocno wcisnął X i dlatego Baena przeciągnął dośrodkowanie, idzie Mikulec sam na sam i strzela prosto w bramkarza bo Moskal go źle ustawił a dodatkowo w składzie był Kutwa no poprostu nie mógł z tych powodów strzelić itd.
(*można se wstawić jakiegokolwiek trenera bo gadka zawsze jest taka sama)
Nie wiem z czego to wynika, czy to kompletna nieznajomość futbolu, czy przeglądanie Twittera w czasie meczu zamiast patrzenie na boisko czy emocje ale rozmowa z kimś kto po takim meczu jak wczoraj obwinia trenera nie ma kompletnie sensu.
Równie dobrze mógłbyś rozmawiać z przypadkową gospodynią domową. To ten sam poziom wiedzy futbolowej.