wolfy napisał(a):

Carbo zagrał słabiej niż zwykle, ale i tak był lepszy od większości naszych piłkarzy na boisku. Nie wiem czego nie rozumiesz?
Strata punktów z Arką to praca zbiorowa, ale niektórzy zawalili o wiele więcej niż inni.
|
Nie rozumiem jak można uprawiać tak debilną narracje.
Bo prostu wszystko co napisałeś po "ale" to bełkot bez znaczenia. Gość jak na siebie zagrał słabo i to jest wyznacznik, a nie gra parodysty Kutwy czy innych talentów. Oni nawet w jednym meczu nie zbliżyli się do poziomu Carbo, więc zastawianie ich ze sobą to idiotyzm.
Carbo i Rodado to nasi liderzy, więc oczywiste jest, że należy wymagać więcej.