wolfy napisał(a):

Najlepszy był Rodado. Najgorszy: Sukiennicki, Kutwa, Biedrzycki - nagroda zbiorcza. Uryga też się nie popisał.
Carbo był znowu jednym z najlepszych na boisku. Nie bezbłędny, ale gdyby nie on i jego odbiory przerżnelibyśmy ten mecz. Ktoś musi odbierać piłki po kontrach jakie robią nasze wunderkidy w środku.
|
Sorry, - Carbo wczoraj był jednym z najgorszych na boisku.
I nie bawi mnie to.
Pokazuje to bowiem sytuację, co dzieje się, gdy nasz najlepszy pomocnik nie ma dnia.
On praktycznie nie miał żadnych odbiorów, za to mnóstwo strat i spóźnionych reakcji.
Podejrzewam, ze ci rwało transmisję.
Sukiennicki i Kutwa całkiem dobrze sobie radzili.
Na pewno nie mieli tyle strat, co Carbo.
Biedrzycki grał na dużym ryzyku i pokazał się kilka razy dobrze także w grze do przodu, ale rozumiem, że na całości jego występu rzutują dwie żółte kartki.