Karherop napisał(a):

Mówisz że parytety sprawily że Colley nie gra w 1 składzie tylko musi grac Biedrzycki? Ten Biedrzycki który miał być do rywalizacji z Uryga i nie jest półlewym stoperem?
Znajdź 1 (słownie jedna) osobę która namawia do wystawiania słabego Polaka kosztem świetnego obcokrajowca. Pomijając dziady z pzpnu które wprowadziły debilny przepis.
|
Parytety sprawiły że kołek Biedrzycki do nas trafił. Stoper jednej z najgorszych defensyw w lidze. To że gra nie powinno potem dziwić.
To jest naprawdę żałosna linia obrony że "żodyn się nie spodziewoł że Biedrzycki będzie grał", zwłaszcza że wcześniej przedłużyliśmy kontuzjowanego Łasickiego. Wymyśliłeś sobie że "jest do rywalizacji", no to nie ma tematu
Nie, to tak nie działa. Teraz oglądasz skutki akcji "wincyj Polaków". W ramach parytetu na środku obrony biega kolejny kołek.
Dodajmy że Uryga >>> Biedrzycki żeby mieć pełny obraz sytuacji. Ja się aż boję na myśl jaki inny szrot nam Moskal podsuwał (Janczukowicz?!)...
Teraz trzeba na gwałt ściągać stopera który nie jest kołkiem z zagranicy.
P.S. Szukasz kogoś kto chce stawiać na słabego Polaka kosztem dobrego obcokrajowca? Wg. FraMat-a Sukiennicki >>> Carbo
