|
Ludzie, nasze wyniki w lidze to 1-1-1, w pucharach 3-0-3. W lidze ograli nas słabeusze, wymęczyliśmy wygraną z Ruchem, w pucharach dwa razy odprawiliśmy jakichś półamatorów, zaliczyliśmy blamaż z Rapidem i jeden fenomenalny mecz ze Spartakiem.
Gra wygląda lepiej niz w pierwszych meczach ale zarówno dobre wyniki i dobra gra też była za Sobola i na początku za Rude.
Ja nie wiem kiedy wy się nauczycie, że dopiero cały sezon zweryfikuje ten skład, a najlepiej sezon gdzie wygramy w cuglach I ligę i później kolejny sezon gdzie nas nie zgnoi ekstraklasa - tak jak 3 lata temu nas zgnoiła i tak jak obecnie gnoi Lechię.
Gramy w cienkiej polskiej I lidze, tu nie ma za dużo miejsca na remisy czy porażki, nie ma miejsca na podniecanie się bo wygramy 1 na 3 mecze. Tu musi być ciągły marsz w górę po tej słabej lidze.
Moskal to dobry trener, jak na nasze możliwości to bardzo dobry ale jego największym problemem jest Królewski i jego chore wizje na temat piłki oraz brak kasy i normalnego zarządzania klubem. Póki jest dobrze, pojawiają się wyniki to można się oszukiwać jak ta maszyna ruszyła ale my ciągle stoimy nad przepaścią i wystarczy, że jeden trybik wyskoczy i leżymy całkiem.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|