|
wolfy
Jak nie rozumiesz tekstu pisanego, bo w szkole nie nauczyli, to idz do mamusi, moze ci wytlumaczy o czym pisalem, bo na pewno nie o tym, co probujesz mi insynuowac.
Mam taki zwyczaj, ze z debilam nie dyskutuje (a ty juz wykazales sie, ze nim jestes), wiec odpowiedzi na twoj belkot nie bedzie.
Bilety na czwartek juz sa, kto i czemu jeszcze zwleka? ;-)
|